Jak być produktywnym? Jak to wszystko ogarnąć?
O produktywności można by wiele mówić/pisać. Czym ona w ogóle jest? Robieniem jak najwięcej rzeczy w jak najkrótszym czasie? Dla mnie to mądre zarządzanie swoim czasem, podejmowanie właściwych decyzji, robienie regularnych postępów w sprawach dla mnie ważnych. Człowiek produktywny to taki, który szybko i skutecznie realizuje swoje cele, ma świadomość dobrze wykorzystanego czasu (robi z niego możliwie najlepszy użytek) orientując się według swoich wartości i potrzeb. W tym poście chciałabym się skupić na według mnie trzech absolutnie kluczowych jej fundamentach.
1. Uświadom sobie/ zapisz/ bądź każdego dnia w kontakcie z tym, co jest dla Ciebie ważne w życiu. Jakie są twoje wartości?
Ta wiedza jest kluczowa, bo determinuje jakie decyzje dziś podejmiesz, czemu nadasz priorytet, jakich wyborów dokonasz. Jeśli chcesz żyć w zgodzie ze sobą, a jednocześnie skutecznie osiągać swoje cele, musisz mieć co do tego jasność.
Jeśli np. ważne jest dla ciebie zdrowie, a od dłuższego czasu odkładasz badania, bo „tyle się w pracy dzieje”, to masz już pierwszą wskazówkę, co warto by było dzisiaj zrobić (a przynajmniej to zaplanować: zarejestrować się do lekarza lub pójść jutro rano na czczo na badania). JUST DO IT!
2. Codziennie rano zapisz na kartce swoje zadania do zrobienia. Uwolnij głowę!
Nie musisz wszystkiego dzisiaj robić, a nawet nie powinnaś (o tym więcej w punkcie 3.). Ale ważne jest to, żeby nie stracić żadnej myśli, zabezpieczyć ją na kartce i potem pozwolić umysłowi pobłądzić, poszukać pomysłów/ inspiracji/ rozwiązań.
Do tego potrzebujesz ciszy, a nerwowe zerkanie na telefon tylko przeszkadza/ uniemożliwia proces kreatywny. Nawet jeśli to dziwnie brzmi, spróbuj! Pozytywnie się zaskoczysz swoją kreatywnością
3. Wyznacz priorytet i na jego realizacji się dzisiaj skup/ pamiętaj o nim/ miej cel przed oczami.
Samo uświadomienie sobie, co jest ważne i pilne, do zrobienia dziś, nie załatwi sprawy. Trzeba przejść do działania. Działanie (a więc i postęp) nie nastąpi, jeśli zapomnisz, co miałaś zrobić 😉 Wiem jak łatwo jest stracić wątek z oczu, przy naszej przebodźcowanej, rozproszonej uwadze.
Ja rano planując, robiąc moją listę TO DO, myślę, w którym momencie dnia to zadanie zrobię. I albo biorę kartkę ze sobą, mam ją cały czas przed oczami, albo ustawiam od razu termin w kalendarzu.
Na każdy dzień wyznacz jedną najważniejszą rzecz do zrobienia dziś i to zrób. Jeśli bardzo Cię kusi (rozumiem to ;)) wyznacz maksymalnie trzy rzeczy, ale naprawdę je zrób. Jeśli masz jakieś projektowe cele, które wymagają podjęcia wielu pojedyńczych kroków, to taki 1 krok lub maksymalnie 3 wyznacz na dziś. W przeciwnym razie będziesz przytłoczona i rozczarowana, że nie udało Ci się wszystkiego osiągnąć. ONE STEP AT A TIME 😉
